Wielka Sobota w świadomości niemal każdego Polaka to dzień
święcenia pokarmów. To właśnie tego szczegółu brakuje mi na emigracji. Z lat
dziecinnych pamiętam pięknie przybrany bukszpanem koszyczek, ręcznie haftowane
serwetki i gorączkowe sprawdzanie czy wszystkie „przepisowe” pokarmy już zostały
w nim umieszczone.
Jednak Wielka Sobota w tradycji polskiej, to wiele więcej
obyczajów, które niestety z upływem czasu i zmianą stylu życia na miejski
odchodzą w zapomnienie.
Zanim
jeszcze pierwsi wierni przyniosą zdobne koszyczki, na placu przed kościołem ma
miejsce święcenie ognia oraz wody. Dopiero
po nich można uderzyć w kościelne dzwony, by rozbrzmiały na
całą okolicę.
Więcej informacji znajdziecie tutaj...
Więcej informacji znajdziecie tutaj...