Może w tej chwili zabrzmię, jak staruszka, ale w pełni podpisuję się pod tymi słowami...
W mojej "młodości" po pracy czy szkole ludzie zajmowali się swoim hobby... byli kreatywni... tworzyli coś z niczego!
Babcia robiła wnuczkowi sweterek na drutach...
Mama wyszywała obrus...
Młoda dziewczyna szyła nową spódniczkę lub robiła biżuterię z koralików...
Dzieci robiły wycinanki, malowały laurki i obrazki...
To nie były odosobnione przypadki... to była większość!
Pan w trzecim rzędzie, mówi, że czasy się zmieniają...
Oczywiście!
Postępu nikt nie zatrzyma, i chyba nawet nie próbuje tego robić.
Jednak trzeba pamiętać, że życie to nie tylko praca i dom...
To też pasja!
Kreatywność!
Znajdź swoją niszę i twórz!
To właśnie z pasji rodzi się:
Postęp!
Piękno!
I...
szczęście!
Człowiek kreatywny, to człowiek spełniony!
A poczucie spełnienia się w życiu jest jednym z wyznaczników szczęścia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz