wtorek, 15 kwietnia 2014

Czy potrafisz pojednać się sam ze sobą?

Trwa Wielki Tydzień...

Czas skupienia, zadumy, pojednania...

I właśnie o pojednaniu chcę dziś napisać parę słów...

Można je rozumieć na tysiąc sposobów, zanim jednak ktokolwiek pokusi się zebrać je wszystkie, należy zadać sobie jedno, fundamentalne pytanie:

Z kim musisz się pojednać?

Możliwych odpowiedzi jest wiele...

Niektórzy powinni pojednać się z Bogiem, od którego zajęci codziennością odeszli...

Inni powinni dążyć do zgody z najbliższymi... z matką, ojcem, siostrą, bratem, mężem, żoną albo dziećmi...

Wśród nas jest jeszcze jedna grupa osób... one powinny pojednać się z samym sobą!

Dzisiejszy styl życia sprawia, że często gubimy się gdzieś pomiędzy tym jacy chcemy być, jacy powinniśmy być, a jacy jesteśmy.

Stawiamy sobie, ale też stawiane są i nam, coraz to inne, wyższe wymagania, którym czasami nie potrafimy podołać, z wielu różnych powodów. 

Nie potrafimy wybaczyć sobie dawnych błędów, niedopatrzeń, zawiedzionych przyrzeczeń złożonych samemu sobie w chwili słabości, albo też przeciwnie - w momencie euforii...

Kimkolwiek jesteś, mój drogi czytelniku, pamiętaj o jednym!

By móc pojednać się z innymi i szczerze im wybaczyć, najpierw musisz rozliczyć się sam ze sobą, zaakceptować kim byłeś, kim jesteś... przemyśleć kim realnie możesz się stać...

Pojednanie między Tobą a Tobą, może dokonać się jedynie na poziomie Twojej duszy i serca.

Na koniec dodam jeszcze jedno:

Pojednanie wymaga odwagi, która musi płynąć prosto z serca!
I tej odwagi życzę Ci z całego serca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz