sobota, 27 kwietnia 2013

Do szczęścia nie potrzeba tak wiele...

"Mając wolność, kwiaty, książki i księżyc, któż nie byłby w pełni szczęśliwy?" (Oskar Wilde)
Słowa te świetnie ilustrują fakt, iż tak naprawdę do szczęścia nie trzeba nam tak wiele. 
Kilka drobiazgów, które wywołują uśmiech, dają poczucie bezpieczeństwa, albo sprawiają, że nasze życie jest przyjemniejsze.
Wolność?
My, Europejczycy postrzegamy wolność jako coś oczywistego, ale przecież w wielu regionach świata, jest to dobro luksusowe. Doceńmy więc to, co otrzymaliśmy od losu w prezencie.
Kwiaty? 
Kiedy ostatnio zatrzymaliście się przy rabatce i chociażby przez moment podziwialiście piękno natury?
Ja wczoraj przez przypadek odkryłam obok swojego domu cały pagórek porośnięty kwiatami, które zaczynają kwitnąć wszystkimi kolorami tęczy.
Książki? 
Cóż lepiej przemawia do naszej wyobraźni i sprawia, ze zapominamy o problemach codzienności? Niech schowają się te wszystkie konsole, gry, nowoczesne sprzęty. Nie ma to jak słowo pisane, wykreowane w czyimś umyśle i przelane na papier*, tworząc nieznany nikomu świat. Zresztą co pachnie piękniej niż świeżo wydana książka?
Księżyc? 
Kiedy ostatni raz spoglądaliście w nocy w niebo, podziwiając jego blask? Nie, nie mam na mysli zerkania mimochodem przez okno. Wyjedźcie z dala od świateł cywilizacji i tam, na środku pustkowia spójrzcie w górę. Waszym oczom ukaże się cały nieboskłon. Księżyc, gwiazdy i droga mleczna. Kiedyś, w dawnym życiu, robiłam często takie wycieczki i rzeczywiście byłam bardzo szczęśliwa...
Ale przecież listę Oscara Wilde można przedłużać w nieskończoność...
Ja na pewno wspomniałabym o muzyce.
A gdyby zależało to od Was, co należałoby jeszcze uwzględnić?

*mimo, iż piszę o przelewaniu słowa na papier, mam na myśli każde słowo pisane, również w wersji elektronicznej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz