czwartek, 16 maja 2013

Zwierzę też człowiek...

"Kto jest okrutny dla zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem"
(Artur Schopenhauer)
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą właścicielką cudownego szczeniaczka. Podpatruję więc zachowania innych ludzi względem zwierząt. 
Wielu z nich chętnie wita się z maleństwem, pytają czy mogą pogłaskać, bądź chwilę się pobawić. 
Inni obchodzą psiaka szerokim łukiem. Wiem i rozumiem, że część ludzkości z takich czy innych powodów obawia się wszelakich zwierząt i szanuję ich fobie.
Przeraża mnie jednak fakt częstego dręczenia zwierząt. Oglądając telewizję czy czytając wiadomości co chwilę można trafić na podobne informacje. Nie będę podawać przykładów, bo są zbyt drastyczne (kogo temat zainteresuje, sam bez problemów znajdzie wszystko w internecie). Nie mniej jednak uważam, że powinno się mówić o tych sprawach głośno!
Zwierzę jest stworzeniem czującym ból tak samo jak my! 
Zwierzę nam ufa! I nie możemy pod żadnym pozorem tego zaufania zawieść!
Mały piesek, kotek czy nawet chomik od momentu, gdy powitamy go w naszym życiu staje się od nas zależny. Decydując się na pupila w domu, musimy zdawać sobie sprawę z obowiązków, które "spadną" na nasze głowy!
Każde żywe stworzenie wymaga naszej uwagi, energii i czasu!
Czy warto więc mieć taką małą istotkę u swego boku?
Oczywiście!
Za każdą poświęconą im chwilę otrzymamy ogromne morze miłości!
Po co więc topić, kopać, bić, odrywać głowy, ciągnąć za samochodem.... jeśli można przytulić, pogłaskać, rzucić piłeczkę i chwilę się pobawić?
Miłość do zwierzęcia ulepsza naszą duszę i sprawia, że stajemy się bardziej czuli na krzywdę innych.
Kontakt z małą, żywą istotką pobudza empatię!
I uwierzcie mi, daje dużo szczęścia i radości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz